Więzy rodzinne

Kategoria: Wnętrza |

W obecnych czasach rodzina ma dla siebie coraz mniej czasu. Rodzice rano pędem gnają do pracy, po drodze odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola, te potem odbierane są przez dziadków albo spędzają popołudnia na świetlicy, skąd dopiero przed wieczorem odbierają je rodzice. Jak w tym zwariowanym, pełnym pracy i obowiązków świecie umacniać rodzinne więzi i nie zapomnieć, że rodzina zawsze powinna być na pierwszym miejscu? Przede wszystkim należy pamiętać o wspólnych posiłkach. Być może nie zawsze uda się wszystkim domownikom zjeść przy jednym stole rodzinne śniadanie. Jednak zawsze można spróbować na drobić to przy późnym obiedzie, czy kolacji. Czas spędzony przez rodzinę razem przy stole, jest to nie tylko czas na zjedzenie, ale również na rozmowę o tym, jak minął dzień, jak było w pracy, co tam w szkole, jakie są nowe oceny, jak było na aerobiku, czy koszykówce.

Dodatkowo, w czasie weekendu, gdy czasu jest więcej, warto jeszcze bardziej starać się celebrować takie posiłki, przeciągając je, by stały się małą włoską festą trwającą dłużej niż przeciętny czas przeznaczony na zjedzenia dwudaniowego obiadu. Warto również w czasie weekendu pamiętać o wspólnym uprawianiu sportu i aktywnym spędzaniu wolnego czasu. Latem warto wybrać się na wycieczkę rowerową, do lasu, czy nad jezioro, podczas jesieni przejść na długi spacer i zbierać liście, a zimą na sanki. Gdy aura zaś nie dopisuje, warto zostać w domu i pograć w jakieś edukacyjne gry. Nie tylko zbliżą one członków rodziny do siebie, ale również pozwolą na naukę poprzez zabawę. Na koniec nie można zapomnieć o polskości i wspólnym celebrowaniu świąt. Jest to nie tylko czas pamięci i zadumy, ale również czas przeznaczony na wspólne przebywanie, cieszenie się swoim towarzystwem i nadrabianie zaległości, w budowaniu więzów ojciec i syn, czy matka i córka. Wspólne gotowanie, nakrywanie stołu, sprzątanie, czy wybieranie choinki na pewno spowoduje, że rodzina poczuje się dużo bliższa sobie i będzie cieszyła się swoim towarzystwem.

Młode matki

Kategoria: Wnętrza |

Wiele kobiet zostaje mamami i zaczyna tworzyć rodzinę, będąc jeszcze bardzo młodymi kobietami. Decydują się na to czasem świadomie, czasem jest to sytuacja losowa, a czasem po prostu decyzja bardzo spontaniczna. Szybko jednak pojawiają się problemy, jak taka młoda matka da radę stworzyć rodzinę i jak poradzi sobie z wychowywaniem dziecka? Przecież jest taka młoda, niedoświadczona, sama praktycznie jest jeszcze dzieckiem, a tyle życia mogłoby być jeszcze przed nią. Nic bardziej mylnego, bycie młodą matką ma wiele zalet. Przede wszystkim, młoda matka ma dużo energii i pozytywnego nastawienia do świata. Szybko gubi kilogramy po okresie ciąży, dzięki przeczytaniu poradników i przejrzeniu wielu matczynych stron w Internecie wie, jak radzić sobie z brzdącem. Co więcej, zawsze może liczyć na pomoc dziadków, którzy przecież nie mogli się już doczekać wnuczka.

Więc nawet jeśli zarówno ojciec dziecka, jak i młoda matka pracują, albo nawet studiują, dziadkowie na pewno chętnie pomogą im w opiece nad dzieckiem i chętnie odbiorą je z przedszkola, czy spędzą z nim weekend. Młoda matka również lepiej rozumie świat dziecka nastolatka, bowiem sama niedawno musiała zmagać się z problemami wchodzenia w dorosłość. Często bardzo szybko zaczyna tworzyć ze swoim synem, czy córką zgrany duet, który gotowy jest podbijać świat. Poza tym, młoda matka wcale nie musi przestawać myśleć o sobie. To, że urodziła dziecko nie znaczy, że musi przestać dbać o własny rozwój. Wiele młodych matek doskonale łączy wychowywanie dziecka z studiami, doszkalaniem się, chodzeniem na kursy, aerobik ,czy po prostu wzmacnianiem pewności siebie. Co więcej, odchowanie dziecka dodaje dodatkowej pewności siebie. Bowiem jeśli młoda dziewczyna urodziła dziecko, odchowała je, a to jest szczęśliwe i doskonale się rozwija, przed taką kobietą nie ma już żadnych barier. Jej pewność jest wzmocniona, a ona sama wie, że jest w stanie zrobić wszystko. Być dobrą matką, pracownikiem, a nawet szefem dla samej siebie.

Zakochane małżeństwo

Kategoria: Wnętrza |

Kiedy pojawiają się dzieci, liczba członków rodziny rośnie, małżonkowie często powoli ulegają presji codzienności. Beztroski czas miłości, spędzania czasu we dwoje, romantyzmu i erotyzmu mija, a jego miejsce zastępują codziennie domowe obowiązki, wychowywanie dzieci, gotowanie obiadów, opieka nad domem i długie godziny spędzone w pracy. Miłość nie gaśnie, ale powoli staje się przyjaźnią i przywiązaniem. Są jednak sprawdzone sposoby, co robić, by zarówno kobieta, jak i mężczyzna nigdy nie zapomnieli, jaki płomień ich kiedyś łączył i jak wielka była ich miłość.

Przede wszystkim większość kobiet poleca mówić partnerom bezpośrednio, co czują. Mężczyźni często mają problem z odgadnięciem, o co tak naprawdę chodzi partnerce, czemu ma zły humor, jest zmęczona, albo nie ma ochoty się w danej chwili przytulić. Kobiety zaś myślą, że mężczyzna powinien się domyśleć. Zamiast się obrażać, warto jest powiedzieć swojemu partnerowi dokładnie o co chodzi, a łatwiej osiągnie się kompromis. Poza tym zarówno mężczyzna, jak i kobieta powinni wykazywać zainteresowanie pasjami swojej połówki. Kobiety nie powinny ignorować pasji motoryzacyjnych, czy sportowych swojego mężczyzny, mężczyźni nie powinni kręcić nosem na nowe kosmetyki, czy opowieści z ostatniego kursu jogi, czy zajęć aerobiku. Gdy partner będzie świadomy, że dla jego połówki również jego sprawy są ważne, na pewno będzie zupełnie inaczej ją postrzegać, doceniać i będzie chciał pielęgnować tę miłość. Nie można również spocząć na laurach. Co z tego, że po 10 latach może się już nie chcieć? Nawet po piętnastu latach, kobieta powinna dbać o samopoczucie swojego mężczyzny, a on powinien kupować jej kwiaty, czy przynosić śniadanie do łóżka. Nie można również zapominać o komplementowaniu swojej żony, czy męża. Każdemu potrzebne jest dobre, ciepłe słowo. Żeby rodzina była szczęśliwa, zarówno mąż, jak i żona muszą się starać i pamiętać, że miłość trzeba pielęgnować na co dzień, nawet kilkanaście lat po ślubie.

Samotna matka i dziecko

Kategoria: Wnętrza |

Często rodzina nie znaczy, dwojga osób, którzy wychowują dziecko. Niestety, coraz częściej zdarza się, że wiele matek samodzielnie musi wychowywać dziecko. Rozstały się z mężem z takiego lub innego powodu i stoją przez ciężką przeprawą. Same bowiem muszą wychować swoje dziecko. Nie ma się jednak czego bać. Samodzielne wychowywanie dziecka, mała rodzina rodzic plus dziecko, to wielka odpowiedzialność i próba siły charakteru kobiety. Przede wszystkim kobieta musi pamiętać, że to iż mężczyzna nie sprawdzić się jako mąż, wcale nie znaczy, że nie sprawdzi się jako ojciec. Trzeba dać mu szansę w tej dziedzinie, ponieważ w życiu każdego dziecka potrzebna jest obecność obojga rodziców, od każdego z nich przejmuje się bowiem inne wzorce.

Inna sprawa, gdy ojciec nie poczuwa się i nie chce kontaktu, wtedy wszystko spada na barki matki. Na pewno jest jej ciężko i chciałaby pokazać całemu światu, że jest w stanie poradzić sobie z największymi przeciwnościami losu. Każda matka musi jednak pamiętać, że tak naprawdę nie musi wychowywać tego dziecka sama. Na pewno są dziadkowie, którzy nie tylko chętnie zaopiekują się wnuczkiem, czy wnuczką, ale również posłużą radą i pomocą samotnej matce. Dalej, są przyjaciele i dalsza rodzina, z którą warto trzymać kontakt, ponieważ więzi rodzinne i przyjacielskie są bardzo ważne i człowiek nie czuje się samotny w tym trudnym świecie. Ludzie chcą wspierać, pomagać, bycie samym, nie znaczy bycia samotnym, o tym trzeba zawsze pamiętać. Dlatego należy pamiętać, że płacz i łzy i dążenie do perfekcyjności nie są najważniejsze. Najważniejsza jest miłość, jaka kształtuje się między matką a dzieckiem, odpowiedzialność za jego rozwój i świadomość, że należy samemu kształtować przyszłość małego człowieka. Poza tym, dziecko nie jest żadnym ograniczeniem. Być może na taką samotną matkę gdzieś czeka prawdziwa druga połówka i nawet mając dziecko warto jest nie zapominać o sobie i po prostu jej poszukać. Życie pisze różne scenariusze.

Dziadkowie, rodzice i dzieci

Kategoria: Wnętrza |

Współczesna rodzina to pojęcie bardzo szerokie. Opisuje rodziców, ich dzieci i dziadków, ich wzajemne kontakty, więzi i charakter. Bardzo często w ferworze codziennych zajęć, pracy, obowiązków i całkowitego braku czasu, więzi te ulegają osłabieniu. Jak je pielęgnować? Należy przede wszystkim pamiętać, że dziadkowie nie służą tylko i wyłącznie do odbierania dzieci z przedszkola i szkoły oraz zajmowania się nimi, gdy rodzice chcą wyjść wieczorem na miasto albo przejść się do kina. Zarówno babcia, jak i dziadek z pewnością uwielbiają czas spędzony z wnukiem, ale z pewnością chcieliby czuć się nie tylko potrzebni w kryzysowych sytuacjach, ale i zawsze.

Dlatego w weekendy, gdy cała rodzina ma więcej czasu, wszyscy powinni się zbierać razem. Na wycieczkę rowerową mogą się w końcu udać wszyscy. Jeśli pada deszcz i rodzice planują grać w gry planszowe, również wtedy można zaprosić dziadków. Będą czuli się nie tylko potrzebni, ale i chciani. Poza tym często dziadkowie mogą zaoferować wnukom jeszcze większą wiedzę życiową niż rodzice. Są starci więcej widzieli, więcej doświadczyli, byli świadkami zmian. Mogą opowiadać, jak wyglądał świat, kiedy komputer nie był najważniejszy, a Internet był słowem nieznanym. Dziadkowie są prawie tak samo ważni w życiu dzieci, jak i rodzice dzieci. Rodzina bowiem nie powinna istnieć tylko na papierze, trzeba pielęgnować te więzi. Bowiem krew zawsze jest najważniejsze i to na rodzinę liczy się w najtrudniejszych sytuacjach. Ojciec rodziny zwraca się do swojego taty, czyli dziadka, gdy ma jakiś poważny problem. Matka, pani domu, również zasięga rady u swojej mamy, czy to takiej dotyczącej dzieci, czy opieki nad nimi, czy chociażby gospodarstwa domowego. Stosunki w rodzinie powinny być ciepłe i powinno się o nie dbać, ponieważ przyjaciele mogą odejść, ale na rodzinę można liczyć zawsze. Dlatego trzeba pamiętać nie tylko o wychowywaniu swoich dzieci, ale i o tych, którzy wychowali nas, czyli o dziadkach, którzy są ważnym spoiwem rodziny.